Katowice Business RunPoland Business Run

Beneficjenci Katowice Business Run 2017

Sebastian Idziak

opis

Stracił nogę w wypadku w kopalni Wujek. Jest wiecznie uśmiechniętą osobą, która rozśmiesza wszystkich w swoim towarzystwie. Uczy się także sztuki tatuażu w której z każdym dniem staje się lepszy. Uparcie dąży do sukcesów, za cel obecnie obrał sobie kulturystkę oraz sporty walki. Właśnie w tym celu potrzebuje pomocy naszych biegaczy, odpowiednia proteza umożliwi mu rozwój pasji i osiągnięcie swoich planów.

Janusz Rokicki

opis

Gdy był nastolatkiem przeżył wypadek kolejowy, w wyniku którego stracił obie nogi. Dzięki Katowice Business Run 2016 Pan Janusz otrzymał jedną protezę, nadal potrzebuje drugiej. Dlatego katowiczanie pobiegną dla niego raz jeszcze. Pan Janusz ma na swym koncie ma już trzy srebrne medale, w pchnięciu kulą, które zdobył na Igrzyskach Olimpijskich. A my czekamy na następne.

Joanna Tirak

opis

Urodziła się z brakiem podudzia prawego. I tak właśnie z niepełnosprawnością boryka się już od urodzenia. Pierwszą protezę, jak wynika z opowieści jej mamy, założyła, gdy miała niespełna dwa lata. Tak bardzo chciała biegać za innymi dziećmi, że rodzice robili wszystko, aby miała drugą nóżkę. Co prawda była to sztywna proteza i nie pozwalała na swobodne ruchy, ale mimo wszystko wiele dla niej znaczyła. Teraz Joanna ma 33lata. Jest matką dwóch wspaniałych dzieciaczków: Amelii(7 lat) i Jakuba(2 latka) którym poświęca się bez reszty. Ostatnio jednak sen z powiek spędza jej problem z protezą, a dokładniej kolanem, które mając już ponad 14 lat odmawia posłuszeństwa. Tu warto wspomnieć, że proteza powinna być wymieniana raz na 3 lata. Jak sama mówi: ,,Moim największym marzeniem jest sprawne poruszanie się. Moje dzieciaczki to żywioły, a ja nie mam możliwości z nimi pograć w piłkę, pobiegać, pojeździć na rowerze bo mam wrażenie, że proteza zaraz się rozpadnie. A moim cichym marzeniem są wyprawy w góry. Mój mąż i córka je uwielbiają. Córeczka marzy abym z nimi chodziła na te wyprawy. Często pyta "mamusiu kiedy pójdziesz z nami" i tu nieraz zakręci się łezka w oku, ponieważ ja, nie dam rady w obecnym stanie.“ Dlatego tak bardzo zależy nam na pomocy w zakupie jej nowej protezie. Podniesie ona diametralnie komfort życia Joanny, dzięki niej spełnią się marzenia o zdobywaniu szczytów, oraz bieganiu razem za dziećmi bez bólu i obaw, że proteza się rozpadnie.

Marta Rumińska

opis

Marta jest pozytywnie nastawioną do życia 28 latką z Gliwic. W 2004 roku w wyniku choroby nowotworowej straciła prawą nogę na wysokości uda. Aktualnie stara się żyć aktywnie i pokazywać swojej dwuletniej córce otaczającą nas przyrodę. Pasją Marty jest gotowanie i odkrywanie nowych smaków, a także podróżowanie. Zakup dobrej protezy jest szansą na sprawniejsze poruszanie się, a co z tym idzie możliwość bezproblemowego przemierzania świata. Największym marzeniem Marty jest nauczenie się jazdy na snowboardzie.

Marta Zając

Od urodzenia jest chora na rdzeniowy zanik mięśni.Aktualnie studiuje i zajmuje się działalnością społeczną na rzecz osób niepełnosprawnych - prowadzi bloga oraz pracuje w fundacji promującej sport wśród osób niepełnosprawnych. Największym marzeniem i najważniejszym planem na przyszłość jest wyprowadzka z domu i samodzielne życie. Uzyskana pomoc pomoże jej w rozwoju, oraz także odciąży ją i jej rodzinę finansowo.

Patrycja Żytkowska

opis

Jak sama o sobie mówi „Jestem samodzielną, pracującą mamą rezolutnej 9-latki, która zapewniła mnie, że ładnemu we wszystkim ładnie, więc i mnie w protezie będzie ładnie :-)” Dlatego postanowiła podejść z odwagą do tematu zapalenia kości piętowej spowodowanej przez gronkowca złocistego. Od wielu lat choroba zatruwała ciało Patycji, fundując niegojące się rany i obrzęki stopy, uniemożliwiające nie tylko chodzenie, ale nawet założenie buta. Choroba rozkładała na łopatki jej codzienne życie i plany. Leczenie takiej choroby, to dla organizmu wysiłek porównywany często przez pacjentów i ich bliskich do chemioterapii i tak samo nigdy nie wiadomo czy da jakiekolwiek efekty ani na jak długo. Każdy spadek odporności może skutkować rozniesieniem bakterii z kości po całym organizmie. Ja doszłam już do ściany i musiałam podjąć trudną decyzję. Chcę żyć, a nie tułać się po szpitalach, z dala od mojej córki, Helenki. Patrycja wspomina : „Pamiętam jak kiedyś w jakimś sklepie moja - wówczas chyba 6-letnia córka powiedziała: "Szkoda, że nie ma sklepu z częściami wymiennymi dla ludzi. Ja kupiłabym Mamie nowy kręgosłup i nóżkę." Może dobra proteza będzie taką 'Nogą na wymianę'? :)”

Patrycja jest świeżo po amputacji na poziomie podudzia. To duże wyzwanie, ponieważ 17 lat temu miała uraz rdzenia kręgowego i jej" zdrowa" noga jest tą słabszą. Ponadto nie ma „czucia" w części kikuta i „zdrowej" nogi. Dlatego proteza będzie musiała mieć sporo kosztownych rozwiązań, w tym przeciwodleżynowych. Konieczne będzie też wspomaganie „zdrowej" nogi drogimi wkładkami na miarę, a może nawet ortezą. Rehabilitacja też będzie dłuższa, bardziej skomplikowana. Patrycja mówi : „ Ja się nie poddam, ale mój portfel może.... Zwłaszcza, że od wielu miesięcy jestem na zwolnieniu lekarskim. Chcę znowu pracować, być samodzielna, zabierać córkę na wycieczki i wakacje, chodzić z nią znowu na basen i tańczyć - po prostu oddychać pełna piersią”. Na szczęście dzięki pomocy Fundacji Poland Business Run wszystko jest możliwe… 

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności.

Klikając "Kontynuuj" poniżej potwierdzasz, że zapoznałeś się z powyższą informacją.